czwartek, 25 listopada 2010

Ewa Kopacz w DzieńDybry TVN

Wtorek 8:30. Dwoje średnio rozgarniętych prowadzących i Minister Zdrowia pojawili mi się na ekranie i roztrząsają Szwedkę co to chciała mieć większy cyc na ślubnych zdjęciach. Minister, sam minister w śniadaniowym programie na śniadanie? Nie ma urzędników szczebla, rzeczników czy innego kompetentnego? Widocznie w kraju raju jest fajnie i jest nudno i chwilowo nie ma ważniejszych zajęć dla ministra. Zamiast nudzić się za biurkiem lansuje się w tv. Hura.